X Goleniowskie Spotkania Teatralne Bramat2009 10-13.09.2009


f) Porywacze Ciał

“More Heart Core”

Znowu porywają

Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk znowu razem na scenie! Nareszcie!

Minęło juz kilka sezonów od ich ostatniego spektaklu w duecie. Porywacze Ciał poszerzali bowiem zespół, a równocześnie ewoluowali coraz bardziej w stronę performance’u – z lepszym i gorszym skutkiem. „Doewoluowali” jednak do „More Heart Core”. A to petarda, wulkan, gejzer, tornado… Dopiszcie, co tylko jeszcze chcecie – nic nie będzie przesadą.
Dwoje świetnych aktorów. Dwa mikrofony. Kilkanaście metrów pustej przestrzeni wysłanej czerwonym dywanem w Starej Drukarni. Naturalne światło. Kilkanaście absurdalnych rekwizytów. I naprawdę ostra, w dużej mierze improwizowana jazda: bezczelna, brawurowa, bez kompromisów.
Teatralni mistrzowie czytania zbiorowych emocji postindustrialnych społeczności oraz żonglowania trendami, grepsami i modami („Vol. 7”, „Technologia sukcesu”, „Minimal”, „Świnie”, „I love you”) znów trafiają w nasze czułe punkty wyjątkowo celnie i wyjątkowo boleśnie. Co się z nami dzieje? Jesteśmy wściekli! Permanentnie. Życie jest pieprzone, rachunki są pieprzone, praca jest pieprzona, reklamy, telewizja, gazety, komunikacja… Listę można ciągnąć w nieskończoność. Aktorzy posuwają się bardzo daleko w zilustrowaniu tego stanu rzeczy. I są obrzydliwie przekonujący. Potem zabierają siebie i nas na terapię. Idziemy z nimi po meandrach nazywania swoich potrzeb, pragnień, marzeń… Uczestniczymy w leczeniu depresji, odreagowywaniu stresu. Robi się – choć trudno to sobie wyobrazić – jeszcze ostrzej. Kiedy jest już nie do wytrzymania, wichura (prawdziwa a nie teatralna) otwiera gwałtownie okno… Wtedy nastrój się gwałtownie zmienia: przychodzi czas na relaksacyjną część spotkania. Najpierw jego motywem przewodnim był szakal – wściekły kundel, którego każdy z nas w sobie ma. Teraz jest pora żyrafy – zwierzęcia o największym sercu, łagodnego, pogodnego, życzliwego. Lepimy zatem wspólnie żyrafki z plasteliny i ulegamy błogiej atmosferze rozluźniających warsztatów. Gdyby to był koniec… Ale nie jest. Wygląda to wszystko zdecydowanie za słodko. A jak jest naprawdę? Przecież Państwo to wiecie. I aktorzy wiedzą. Dlatego potraktowali serca tak „hardcorowo”.
Wybieram się na ten spektakl jeszcze raz. Przy całej swojej perfidnej, przewrotnej degrengoladzie działa jednak oczyszczająco. A poza tym bardzo jestem ciekawa, gdzie właściwie przebiega granica improwizacji. I co się dzieje miedzy dwojgiem performerów, kiedy nad Poznaniem nie szaleje właśnie nawałnica. Być może zobaczę zupełnie inne przedstawienie.

Ewa Obrębowska-Piasecka Polska Głos Wielkopolski 27-28 czerwca 2009

Teatr Porywacze Ciał, „More Heart Core”, scenariusz, reżyseria oraz wszystko, co zobaczysz i usłyszysz: Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.